PureTech już zjeżdża z linii

Przed południem w czwartek 17 stycznia Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii, oraz Carlos Tavares, prezes zarządu Groupe PSA, nacisnęli specjalny zielony przycisk, uruchamiając w ten symboliczny sposób produkcję silników w tyskiej fabryce Opla, należącej do grupy PSA.

 

Miejsce ważne dla motoryzacji

To wyjątkowy dzień w historii tyskiej fabryki. Po przerwie i całkowitej przebudowie linii montażowej wznowiono tam

produkcję silników. W oficjalnym uruchomieniu zakładu udział wzięli: minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz, prezes Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu Krzysztof Senger, prezes Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Janusz Michałek, wiceprezes Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Ewa Stachura-Pordzik, wiceprezydent miasta Tychy Maciej Gramatyka oraz kierownictwo grupy PSA reprezentowane min. przez prezesa zarządu Groupe PSA Carlosa Tavaresa i szefa Opel/Vauxhall Micheala Lohschlera. Obecni byli także pracownicy tyskiej fabryki


Minister przedsiębiorczości i technologii – Jadwiga Emilewicz.


– Chciałabym pogratulować tym wszystkim, którzy sprawili, że ta fabryka zaczyna swoje nowe życie. Wielkie brawa dla osób, które o tym zdecydowały, ale przede wszystkim dla tych, którzy byli gotowi w bardzo krótkim czasie na nowo przygotować zakład do produkcji. Jesteśmy w miejscu, gdzie historia polskiej motoryzacji zaczęła się bardzo dawno temu. Nie jest przypadkiem, że największe globalne koncerny motoryzacyjne wybrały Polskę dla swoich najnowocześniejszych linii produkcyjnych. Jesteśmy bardzo dumni, że PSA zdecydowało o tym, iż linia produkcyjna tych silników powstała tutaj.

Po Francji i Chinach to właśnie w Tychach silniki PureTech będą schodzić z linii. Jestem przekonana, że to jest dobry wybór dla nas wszystkich wzajemnie i dla firmy, ale przede wszystkim dobry wybór dla Polski – mówiła minister Emilewicz.

Duże wymagania

Szef grupy PSA Carlos Tavares zwrócił uwagę na to, że koncern PSA przez ostatnie pięć lat przeszedł bardzo duże zmiany – od problemów finansowych do odnotowania zysków, które udało się osiągnąć dzięki efektywności i produktywności.


Topowy silnik

Silnik benzynowy Turbo PureTech – czterokrotnie z rzędu nagrodzony tytułem „Engine of the Year” – stopniowo staje się dla Groupe PSA silnikiem światowym. Silniki EB (wolnossące i turbodoładowane) są obecnie produkowane we Francji (Douvrin, Trémery) i Chinach (Xiangyang), od 2019 r. będą produkowane na Węgrzech (Szentgotthárd) i w Maroku (Al‑Kunajtira), zaś od 2020 r. w Indiach (Hosur).

Silnik PureTech 1,2 podczas oficjalnego startu produkcji.


 

Carlos Tavares, prezes zarządu grupy PSA.


– Bardzo się cieszę, że mogę być tutaj dzisiaj z państwem w czasie uroczystego uruchomienia linii produkcyjnej. Kiedy przedstawiciele z zakładu prezentowali nam ten projekt na radzie zarządu firmy, to dowiedzieli się, że jesteśmy niezwykle wymagający. Muszę dzisiaj powiedzieć, że jestem dumny, bo osiągnęli wszystkie parametry, które im wyznaczyliśmy. Linia powstała w ciągu 12 miesięcy. To jest doskonały wynik, patrząc nawet na całą branżę motoryzacyjną – mówił Tavares. I dodał: – Jest to dla nas wielka szansa, ponieważ silnik PureTech, który tutaj produkujemy, jest od czterech lat laureatem prestiżowego tytułu „Engine of the Year”. Okres uruchomienia się zakończył. Teraz musimy włożyć całą naszą energię, starania i wysiłki, żeby zadbać o

odpowiednią jakość, a tym samym o zadowolenie klientów. To jest nasz główny cel. Mamy zespół o właściwym nastawieniu, który wie, jak realizować zadania w konkurencyjny sposób. Wiemy, że pracownicy w Tychach świetnie wykonują swoją pracę. Chcę im wszystkim podziękować za to, co już zrobili – mówił Tavares.

 

Gotowi na wyzwania

Goście obecni na otwarciu byli pod wrażeniem rozwiązań, jakie zastosowano w tyskiej fabryce. Przed oficjalnymi uroczystościami zwiedzili ją z wielkim zainteresowaniem, wśród nich min. minister Emiliewcz.


Minister Emilewicz i goście podczas zwiedzania tyskiej fabryki.


Szczególne zainteresowanie wzbudzały samojezdne autonomiczne wózki widłowe, a także precyzja widoczna na każdym etapie procesu produkcyjnego.

Dzięki wdrożeniu standardów grupy zakład będzie mógł produkować do 460 tysięcy silników rocznie. – Fabryka w Tychach powraca do gry w ramach grupy PSA.

Cała załoga jest gotowa stawić czoła nowym wyzwaniom. Jesteśmy dumni, że powierzono nam produkcję niskoemisyjnych, bardzo popularnych wśród klientów, silników benzynowych PureTech – powiedział Arkadiusz Suliga, dyrektor zakładu w Tychach.

 


Arkadiusz Suliga, dyrektor zakładu w Tychach.