Bez Internetu ani rusz!

 

Nawigacja w telefonie działa lepiej dzięki temu, że telefon jest połączony z Internetem i informacje o zmianach (np. o nowych drogach) są do niej przesyłane prawie od razu, jak tylko się pojawią (najczęściej kilka razy w roku). Natomiast nawigacja w samochodzie nie jest połączona z Internetem i musimy ją aktualizować (czyli dodawać do niej nowe informacje) sami lub z pomocą osób, które potrafią to zrobić. Najczęściej robimy to raz w roku. Dlatego niektóre informacje o nowych drogach czy mostach pojawiają się w niej z opóźnieniem.


Nawigacja wie dokładnie, gdzie jesteś i odnajduje to miejsce na mapie. Mapa zawiera plan dróg, którymi możemy dojechać do celu oraz informacje o położeniu budynków i innych ważnych miejsc, jak np. stacje benzynowe, lotniska, muzea, sklepy, restauracje, poczty i inne (w nawigacji nazywają się POI). Wyznaczanie trasy przez nawigację to najtrudniejsza część do wytłumaczenia. Jest to bardzo skomplikowane i wymaga wielu obliczeń matematycznych. Do ich wykonania potrzebne są współrzędne, czyli dwie liczby określające gdzie dany punkt się znajduje na mapie – a każdy, nawet najmniejszy punkt, ma współrzędne. Wyobraź sobie ile to razem informacji! Kiedy nawigacja wykona już wszystkie obliczenia, do akcji włącza się program nawigujący, czyli prowadzący kierowcę do celu. Mówi do nas głosem np. znanego kierowy rajdowego, a na mapie, na wyświetlaczu pokazuje nam naszą trasę.