Przygotuj się rzetelnie do jazdy zimą

Na pytanie: „Jak jeździć zimą?” Sobiesław Zasada odpowiadał: „To jest tak jak z pisaniem książek dla dzieci, które trzeba pisać tak jak dla dorosłych, tylko lepiej”. Niby wszyscy mamy świadomość, że są różne pory roku i należy dostosowywać do warunków pogodowych (słońce, deszcz, śnieg, grad…) nie tylko ubrania, lecz także sposób funkcjonowania.  A jednak zima – ten szczególny czas, kiedy szybko zmieniająca się pogoda drastycznie zmienia przyczepność opon do podłoża – często „zaskakuje” kierowców. A przecież to jest okres, kiedy trzeba być na drodze jeszcze bardziej uważnym niż zwykle, ale też rzetelnie przygotować się do podróży. Jak to zrobić? Przede wszystkim przestrzegać podstawowych zasad. Musimy zatem pamiętać o tym, że:

– zimą w samochodzie będą parowały okna, co istotnie ograniczy widoczność, dlatego trzeba bardzo dbać o czystość szyb;

– podeszwy butów będą oblepione śniegiem i błotem, co może być przyczyną wypadku – noga kierowcy może łatwo ześliznąć się z hamulca lub sprzęgła, dlatego przed wejściem do samochodu należy bardzo dokładnie otrzepać obuwie;

– grube kurtki, palta, pod nimi swetry uniemożliwiają prawidłowe zapięcie pasów bezpieczeństwa, czyli blisko ciała. Dlatego, jeśli to możliwe, należy zdjąć grube ubranie albo przynajmniej je rozpiąć. Mimo że zimą kierowcy jeżdżą wolniej, to statystyki odnotowują więcej wypadków, i to tragicznych w skutkach. Ich przyczyną są często nieprawidłowo zapięte pasy – zbyt duży luz między pasem a ciałem w momencie stłuczki może spowodować, że za wcześnie spotkamy się z poduszką powietrzną. Skutkiem może być złamany kręgosłup.

Mariusz Stuszewski podkreśla, że zimą szczególnie ważne jest odczytywanie przyczepności do drogi.


Rozwiązania Opla podnoszące bezpieczeństwo i komfort jazdy zimą


1. Adaptacyjny napęd na wszystkie koła, wektorowanie momentu obrotowego; dzięki temu: świetna przyczepność na śliskiej nawierzchni.

2. Reflektory IntelliLux ® i w pełni diodowe światła przednie; dzięki temu znakomicie oświetlona droga: jasno jak w dzień.

3. Ogrzewanie postojowe i podgrzewana przednia szyba; dzięki temu doskonała widoczność od rozpoczęcia jazdy.

4. Podgrzewana kierownica oraz podgrzewane fotele z przodu i z tyłu; dzięki temu przytulnie i ciepło – można zdjąć wierzchnie grube ubrania i prawidłowo zapiąć pasy bezpieczeństwa.

Zimą szczególnego znaczenia nabiera, zwłaszcza w przypadku mniej doświadczonych kierowców, umiejętność „czytania drogi”, czyli odczytywania przyczepności podłoża na podstawie dwóch parametrów: temperatury i koloru drogi. Jeśli mamy przymrozek i szron, a asfalt zaczyna się błyszczeć, musimy bardziej się skupić, bo to znak, że przyczepność zmalała.

Dekoncentracja (rozmowy przez telefon, pisanie sms-ów) jest przyczyną wielu wypadków, a zimą jest ona szczególnie niebezpieczna. To często jest widoczne, kiedy kierowcy dojeżdżają do skrzyżowania albo przystanku autobusowego i nie zauważają, że droga nagle straciła przyczepność – nie pomyśleli, że to są właśnie miejsca, gdzie pojazdy najczęściej zatrzymują się i hamują, a więc „wyślizgują” te miejsca.

Podczas jazdy samochodem wiele czynności wykonujemy automatycznie. Należy do nich także hamowanie – w warunkach zimowych umiejętność podstawowa.  Prowadząc auto wyposażone w system ABS, co jest już właściwie standardem, trzeba pamiętać, że aby urządzenie skutecznie zadziałało, należy – zwłaszcza w sytuacjach zagrożenia – pedał hamulca naciskać mocno do końca. A wraz z hamulcem – sprzęgło. Podczas zaplanowanego hamownia możemy się wspomagać redukcją biegów, szczególnie przy zjazdach ze wzniesień.

Aby wszystkie te umiejętności stały się dobrą rutyną kierowcy, powinien ćwiczyć je w ośrodku doskonalenia jazdy: . W ten sposób wypracuje w sobie właściwe nawyki. Ale najważniejsze przykazanie dla kierowców brzmi: „Uruchomijcie wyobraźnię!”.